Kolczyki ślubne Vestario i wzruszająca

niedziela, 3 maja 2020

kolczyki ślubne Vestario

historia o nich napisana przez właścicielkę

Kolczyki ślubne Vestario to smukła, niezwykła kompozycja stworzona z kryształów Swarovskiego o różnych kształtach i efektach kolorystycznych. Dzięki temu cudownie błyszczą rozświetlając twarz Panny Młodej.

biżuteria ślubna kolczyki


Kolczyki  te zostały wybrane przez Panią Paulinę jako biżuteria ślubna pasująca do wymarzonej stylizacji ślubnej. Po otrzymaniu paczki właścicielka napisała do mnie piękny, pełen emocji i wzruszeń list. List, który prezentuję poniżej.

Dzień dobry Pani Iwono, 

kolczyki dotarły do mnie około 15 minut temu. Poniżej opiszę historię zamówienia, mam nadzieję, że nie będzie miała mi Pani tego za złe. 

Kiedy zamawiałam u Pani kolczyki nie byłam pewna. Pamiętam, że widziałam Pani stoisko na targach w Warszawie, ale wówczas szukaliśmy obrączek i po prostu nie myślałam o tym, że by bliżej przyjrzeć się kolczykom. Później zobaczyłam, że na grupach ślubnych dziewczyny polecają Pani prace, obserwowałam Panią na Instagramie i zastanawiałam się, czy może się nie skusić. Składając zamówienie upewniłam się, czy mam możliwość ewentualnego zwrotu. Później w kraju nastały czasy "korony", ale z początku myślałam, że mnie to nie dotyczy, bo przecież ślub na który czekamy od 1,5 roku jest w sierpniu, więc do lata "korona" pójdzie w zapomnienie. Następnie zaczęło do mnie docierać, że tak nie będzie - najpierw ograniczenia do 5 osób na ślubie, teraz konieczność liczenia powierzchni świątyni i dostosowywania do tego liczby osób uczestniczących w ceremonii. Dlatego doszłam do wniosku, że skoro ma się skończyć na prostym, skromnym i cichym ślubie, to czas zacząć ograniczać doszlifowywanie tego dnia i po prostu pogodzić się z tym, że będzie to wszystko wyglądało o wiele, wiele inaczej, niż sobie planowałam. Pomyślałam, że jeśli kolczyki będą bez efektu wow, to niestety je zwrócę i pójdę w swoich codziennych.

I wtedy przyszła paczka. 

Panna Młoda w kolczykach Vestario


Narzeczony który od marca słuchał o moich dylematach zamawiać - nie zamawiać, chciał być obecny przy jej otwieraniu. Muszę przyznać, że wszystko było pięknie zapakowane, miałam wrażenie, jakbym otwierała prezent od przyjaciółki. A same kolczyki? Wspaniałe! Przymierzyłam je od razu, spięłam włosy, rozpuściłam, spięłam, pomalowałam się czerwoną szminką, wpięłam ozdobę we włosy i tańczyliśmy z narzeczonym w kuchni "walczyka" wyobrażając sobie, że gibamy się na naszym weselu. Narzeczony z uznaniem przyznał, że kolczyki są piękne i bardzo mi pasują, koniecznie muszą zostać. A ja już nie wyobrażam sobie, że musiałabym je odesłać - podziwiam, że potrafi Pani zrobić takie cuda! Podziwiam zdolności manualne i wzrok - ja byłam z siebie dumna, że potrafię zrobić szalik na drutach :) jednokolorowy, najprostszym możliwym ściegiem.

Podsumowując - dziękuję za kolczyki, dziękuję za Pani czas i Pani doradzanie w wyborze. Prowadzenie korespondencji było wielką przyjemnością, a kolczyki czekają na wielki dzień :) Gratuluję sobie z marca, że się skusiłam, wspaniale będzie móc założyć coś tak niepowtarzalnego, co ktoś z sercem przygotował dla mnie. W dzisiejszych czasach, sztuka rzemieślnicza się już praktycznie nie zdarza - a jednak!

Serdecznie pozdrawiam,
Paulina

Pani Paulinie z całego serca dziękuję za tak wyjątkową rekomendację <3

A po kolczyki Vestario polecam zajrzeć  do mojej galerii --->>>   VESTARIO


Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life