sobota, 11 stycznia 2014

Jak

coś zacznie mi chodzić po głowie to nie daje spokoju dopóki tego nie zrobię. Oczywiście chodzi o projekt biżuterii. Tym razem takim " niedawaczem spokoju" był komplet ślubny i mimo wewnętrznych obietnic, ze nie zrobię go teraz  z uwagi na brak czasu, nie wytrzymałam. Oto jest Concialta, komplet składający się z kolczyków sztyftów i  wisiorka.




  








6 komentarzy:

  1. brak mi słów, mistrzostwo po prostu

    OdpowiedzUsuń
  2. wyjątkowo uroczy komplet:)

    OdpowiedzUsuń
  3. podgladam od jakiefos czasu i podziwiam oggggrrrroooomnie! nie umiem wyjsc z podziwu

    OdpowiedzUsuń
  4. podgladam od jakiefos czasu i podziwiam oggggrrrroooomnie! nie umiem wyjsc z podziwu

    OdpowiedzUsuń

Etykiety