środa, 9 października 2013

Nadszedł

czas aby pokazać najbogatszą jak dotąd pracę. Oczywiście jest to bransoletka. Co ja ma za fazę bransoletkową sama nie wiem skąd. Większość projektów pojawiających się w mojej głowie to właśnie bransoletki. Larissos to piękny owal lapis lazuli, oponki pirytu i kuleczki lapisu  wszystko połączone srebrem.







4 komentarze:

  1. takie ładne rzeczy Ci zawsze wychodzą! Wielkościowo troszkę może zbyt masywna na mój nadgarstek, ale gdybym ją miała...pewnie nie raz bym ją ze sobą zabrała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bransoletka jest genialna :) cudowna :)

    OdpowiedzUsuń

Etykiety