poniedziałek, 23 września 2013

Koniec z

marazmem. Trzeba się ruszyć :). Mam trochę nowości do pokazania i ciągle znajduje dla siebie jakieś "ale" i "później". Początek nowego tygodni i się zmotywowałam coby pokazać bransoletki minerałowe, których powstało już kilka i planują się następne.














2 komentarze:

  1. O widzę cała seria powstała :D mój faworyt to koral i turkus ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie wspaniałe, ale ja polubiłam tą z zielonymi kulkami :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń

Etykiety