niedziela, 8 stycznia 2012

Ciąg dalszy

Pochłonęła  mnie ślubna  kolekcja i  nią się zajęłam. Wciągnęło mnie i na pewno to nie koniec.


  Corodonia- mix  srebra jasnego i pozłacanego.


 Delabres- kandelabry  ze Swarovskim na  filigranie z perłą. Świetnie  wyglądają w uchu.


Mirrables- kandelabry w wersji  mini. Ponownie filigran bali  z perłą  z kryształami Swarovskiego.
 Na koniec  nie ślubnie.


Comante- romby z peridotem i karneolem.

4 komentarze:

  1. urocze... szczególnie na rybkach i wachlarzowate... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne!!! Z racji mojego stanu cywilnego najchętniej przygarnęłabym ostatnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko jest przepiękne! Siedzę, patrzę i nazachwycać się nie mogę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Etykiety